Katolicka Odnowa w Duchu Świętym
w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej

List grudzień 2012

Agnieszka Szewczyk                                               Szczecin, 14.12.2012 r.
Lider Diecezjalny
Odnowy w Duchu Świętym



Kochani !

Tradycyjnie już po zakończeniu Rekolekcji Adwentowych przekazuję Wam główne myśli na nich poruszane – zwłaszcza dla osób nieobecnych, a dla pozostałych – „ku pamięci”.

Eucharystie sprawował o. Andrzej Bukowiec – Jezuita, który w homiliach pochylał się nad  Słowem z dnia. Temat główny rekolekcji prowadzonych przez Małgosię i Mirosława Topolskich brzmiał: „Być solą ziemi i światłem świata”, co w interpretacji szerszej oznacza – świadczyć o bliskości z Bogiem i o solidarności z drugim człowiekiem.
Zgodnie z tą tematyką, pierwszego dnia wysłuchaliśmy konferencji „Miłość ponad wszelką miłość”, opartą na Pieśni nad Pieśniami. Zanurzaliśmy się „jak płetwonurek” w ocean Bożej Miłości, prosząc: pociągnij mnie, Boże!”

Piękna historia Izraelitki z PnP, zakochanej się w tajemniczym Pasterzu, którym okazał się wkrótce Król Salomon – była podstawą do rozważań na temat Bożej Miłości. Jezus przychodzi do każdego z nas jako zwyczajny człowiek – zachwyca się mną, jest zakochany we mnie, mój grzech bierze na siebie.
Małgosia podzieliła się następnie z nami swoim osobistym świadectwem: na jednej z modlitw wstawienniczych „zobaczyła”, jak Bóg stwarzał ją w łonie matki – jak utkał ją z miłości, a potem powiedział do niej „królewno – jesteś moją Małgosią, moją perłą – cały kosmos jest dla Ciebie!”.
Katechezę zakończyło omówienie „10 stopni Miłości” wg św. Jana od Krzyża i „7 komnat” wg św. Teresy z Avilla. Każdy z nas, przy pomocy kierownika duchowego, może „przymierzyć się” do tych etapów drogi do Boga – i ruszyć dalej.
I wspólnie ruszyliśmy za Jezusem – niesionym przez o. Andrzeja w Najświętszym Sakramencie, po wysłuchaniu Słowa z Księgi Proroka Izajasza oraz komentarza Mirka do tego Słowa, któremu towarzyszyła dynamiczna gra świateł, następująca po całkowitej ciemności.

Tematem drugiego dnia były „Drogi jedności”. Małgosia podkreślała wielokrotnie, że powinniśmy się starać o zachowanie jedności – za wszelką cenę, że jest ona możliwa tylko w Bogu, bo Trójca Święta jest doskonałym wzorem Jedności. Musimy być jedno – o to modlił się Jezus dla swoich uczniów – jedność i miłość to znak rozpoznawczy każdej wspólnoty.

Są różne poziomy jedności:
- „Jak Jezus z Ojcem” – i na taką drogę jedności otrzymujemy pokarm: Słowo Boże, Ciało i Krew Jezusa oraz wolę Bożą (ten pokarm był też pokarmem Jezusa).
- „Jedność z samym sobą” – oparta na ukochaniu siebie samego w prawdzie (to nie jest egoizm). Powinniśmy ćwiczyć się w pokorze, czyli prawdzie o nas samych – najlepiej przy towarzyszącym nam kierowniku duchowym.
- „Jedność z drugim człowiekiem” – jest to podstawa ewangelizacji – „...aby świat uwierzył, żeś Ty mnie posłał” (J 17, 21). Taka jedność to też odpowiedzialność za siebie nawzajem.
- „Jedność w rodzinie” – jest ona możliwa tylko, gdy zachowuje się jedność z Bogiem, bo rodzina jest wyrazem miłości Boga do nas.
 - „Jedność we wspólnocie” – bardzo trudno ją utrzymać, bo często oczekujemy od członków wspólnoty miłości doskonałej, a wspólnota okazuje się krzyżem. Mamy bowiem różne charaktery, nie wszystko nam wychodzi dobrze i dlatego trzeba pamiętać, że do wspólnoty wstępuje się, by odkryć tajemnicę przebaczenia. Przebaczenie to serce wspólnoty. Starajmy się odkryć w osobie, która nas rani – Jezusa. Prośmy Pana o łaskę, aby tak się stało. „Zanurzaj” te osoby w kielichu Krwi Chrystusa podczas Eucharystii – otrzymasz pokój serca, bo to Jezus burzy mur wrogości. Jezusa też zawiedli przyjaciele, a On im przebaczył, tak samo, jak oprawcom. Błogosław swoich wrogów – chociaż wolą, jeżeli nie jesteś jeszcze gotowy, aby czynić to uczuciem, patrz na nich oczami Jezusa. Lider (animator) powinien przewodzić w przebaczaniu, powinien zaprzyjaźnić się i być życzliwym dla Braci i Sióstr.
- „Jedność z Kościołem” – Kościół Chrystusowy jest jeden, ale podzieliły go ludzkie słabości. Jako Odnowa w Duchu Świętym mamy obowiązek czuwać nad jednością z Ojcem Świętym, biskupami, kapłanami (proboszczami), Krajowym Zespołem Koordynatorów, z liderem i moderatorem diecezjalnym, uczestniczyć w życiu Wspólnoty Diecezjalnej (dziełach ewangelizacji, dziełach jedności itp.). Szatan najbardziej uderza w jedność, w prowadzących, w pasterza – bo wie, że wtedy uderza w ewangelizację, a brak jedności ją niweczy. Nie jesteśmy bowiem wtedy świadkami miłości.

Tego dnia wykonaliśmy też proste, ale zrozumiałe ćwiczenie – kilkanaście osób dostało kartki z fragmentem tekstu z Pisma Świętego i miało za zadanie ustawić się w takiej kolejności, żeby tekst był kompletny i logiczny. Można było wykonać to tylko w jedności, wzajemnej komunikacji i współpracy.

Trzeciego dnia rekolekcji pochylaliśmy się nad tematem „Skarb przyjaźni”. Dar przyjaźni wynika z daru jedności, a każdy przyjaciel jest skarbem. Bóg jest doskonałym przyjacielem i wyraźnie nazywa swoich uczniów przyjaciółmi – „Wy jesteście przyjaciółmi moimi.” Nasza przyjaźń między sobą wynika z przyjaźni z Bogiem. Dobry przyjaciel pociąga nas do Boga samego. Przyjaźń z Boga wypływa i do Niego wraca. Przyjaciel jest godny kochania, bo jest! Mogę czuć się przy nim bezpiecznie.
Zdolność nawiązywania przyjaźni to dowód dojrzałości. Jeśli jesteśmy zgorzkniali, oddalamy się od ludzi – nie mamy przyjaciół, myślimy czasem – kto (i dlaczego) może mnie pokochać? A jeżeli nie kochasz siebie samego – nie będziesz dobrym przyjacielem. Przyjaźń jest oparta na wolności – możesz odejść. Do przyjaźni nie można nikogo zmuszać, nadmierne przywiązanie do ludzi to nie przyjaźń – to klika. Przyjaźń trzeba pielęgnować, bo może uschnąć: znajdź czas dla przyjaciela (droga do domu przyjaciela, którego nie odwiedzasz, szybko zarasta chwastami), pamiętaj o drobnych gestach dobroci, wspieraj go w trudnych chwilach, wysłuchaj go, a nie tylko sam się zwierzaj, bądź bezinteresowny, wierny, ufaj mu, ale pamiętaj, że to tylko człowiek (może cię zawieść).
Ludzie mają w nas zobaczyć, że jesteśmy przyjaciółmi Boga. Obyś mógł powiedzieć – szukałem przyjaciela – znalazłem Boga !

Istotną częścią dni rekolekcyjnych były modlitwy wstawiennicze nad poszczególnymi grupami parafialnymi Odnowy w Duchu Świętym. Wspaniale budowały jedność i służyły otwieraniu się na charyzmat poznania, który objawił się poprzez wizje, słowa proroctwa – także w językach, otwieranie Słowa z Pisma Świętego. Załączam te słowa poznania dla danej grupy do listu i proszę, aby grupa modliła się o właściwe rozeznanie i owoce tych darów. Na kolejnym spotkaniu liderów będzie dzielenie na te tematy.

Ostatni dzień rekolekcji zaplanowany był jako spotkanie liderów grup wraz z Kapłanami – opiekunami. Niestety przybyło tylko pięciu Kapłanów i to tylko na część sobotniego spotkania... Ale cieszymy się, że byli. Podziękujcie im na najbliższym spotkaniu modlitewnym za obecność.
Po Eucharystii wysłuchaliśmy katechezy Mirka nt. „Pola aktywności dla liderów i grup parafialnych Odnowy w Duchu Świętym (i nie tylko)”. Mirek omówił różne modele parafii, podkreślając, że w myśl ostatnich ustaleń II Polskiego Synodu Plenarnego – parafia powinna być „Wspólnotą wspólnot”. Następnie zaapelował: nie napychajmy wspólnot parafianami „na zawsze”, oddawajmy ich parafii. Ewangelizacja jest dla Jezusa, a nie dla danej wspólnoty.

Mieszkańcy parafii to „ciasto do przerobienia” – mamy być drożdżami, które powodują wzrost i pączkowanie, a nie tylko „wisienką na torcie”, którą może się ksiądz proboszcz pochwalić.
Następnie Mirek poradził, aby np. kilka grup parafialnych się zjednoczyło i zaczęło działać w parafii, w której ksiądz proboszcz jest otwarty. Jeżeli będą tam „sukcesy ewangelizacyjne”, to proboszczowie przekażą sobie informacje o tym „pocztą pantoflową”. Wtedy może i inni „dopuszczą nas” do modlitwy charyzmatycznej, do działań ewangelizacyjnych itp.
Podkreślił też, że ruchy, bractwa itp. nie powinny ze sobą konkurować, lecz wspólnie służyć parafii, bo „ruch jest po to, aby się ruszał” – na chwałę Bożą.

Na koniec Mirek podał przykłady różnych inicjatyw ewangelizacyjnych w parafii:
- Podczas niedzielnych mszy świętych, zamiast ogłoszeń parafialnych -  liderzy różnych grup mówią „co się u nich dzieje”, zachęcając do przyjścia na spotkanie.
-  Wieczory i (lub) noce uwielbienia – tzw. Noce dla Nikodemów, bo wiele osób zapracowanych ma dopiero wtedy możliwość uczestnictwa w spotkaniu.
- Tzw. „Duchoteki” lub „Chrystoteki” dla młodzieży, połączone z filmem, multimediami (video, dźwięk, animacja), oraz z rozdawaniem różnych „rekwizytów”.
- Kierownictwo duchowe dla parafian.
- Strony internetowe właściwie zaprojektowane (część informacyjno – organizacyjna i „duchowa”).
- Katechezy dla dorosłych.
- Pobudzenie aktywności parafian na mszy świętej, poprzez odnowę i wyjaśnianie liturgii, 3-minutową katechezę przed Eucharystią itp.
- Domowe hospicja (wolontariat).
- Całoroczna kolęda z udziałem świeckich.
- Kursy ewangelizacyjne.
- Spotkania typu „zagnij księdza”, organizowane np. dla grupy biznesmanów – w restauracji, hotelu (zawsze poza kościołem).
- Kursy dla dzieci komunijnych i ich rodziców.
- Opieka nad osobami przygotowującymi się do przyjęcia sakramentu bierzmowania.

Oczywiście nie musimy podjąć się wszystkiego – ale słuchajmy serca i – księdza proboszcza.

Po kilku wypowiedziach liderów, można było zauważyć, że temat służby w parafii jest bardzo aktualny. Przygotujcie się kochani na dzielenie z tego obszaru na kolejnym spotkaniu liderów.

Po przerwie obiadowej wysłuchaliśmy jeszcze katechezy Małgosi nt.: „Sól i światło w ewangelizacji”. Otóż wielu chrześcijan nie jest radykalnymi. A mamy być „słoni” Duchem Świętym – mamy nadawać smak światu, być „znakiem dla świata”. Mamy być czytelnym świadectwem, bo inaczej będą nami pogardzać. Ludzie mają nas poznawać przez dobre czyny i przez pokorę. Jesteśmy światłem a nasza elektrownia jest w niebie. Nasze światło łączy ziemię z niebem – drogą świetlaną.

Płytę z katechezami można zamawiać u Eli (tel.:507 588 446, e-mail: ela22macki@wp.pl).

Ostatnim punktem dnia rekolekcyjnego było „spotkanie opłatkowe”. Najpierw przypomnieliśmy sobie zdarzenia z Betlejem – poprzez pytania wyciągane z tzw. „gorącej puszki”. Była i kolęda, i nagrody, i sporo śmiechu i radości.
Następnie o. Andrzej przeczytał fragment Ewangelii o narodzeniu Jezusa Chrystusa i dzieliliśmy się opłatkiem. Na koniec zasiedliśmy do stołu, który został przygotowany dla nas przez siostry z grupy ze św. Andrzeja Boboli. Wielkie dzięki: Ciasto było wspaniałe !

Po omodleniu, przez wszystkie dni rekolekcyjne pięknie grała i śpiewała nowopowstała Diakonia Muzyczna. Polecamy ich służbę Waszej modlitwie.
Piękny odzew przyniosła prośba o obdarowanie słodyczami dzieci – podopiecznych Caritasu. Dziękuję Wszystkim ofiarodawcom – niech uśmiech dzieci dotrze do każdego z Was.

A teraz pozostałe informacje:

- Kończy się Seminarium Odnowy w Duchu Świętym – proszę Was o modlitwę, żeby jego uczestnicy znaleźli swoje miejsce w Kościele.
- Kolejne spotkanie liderów i członków grup pastoralnych odbędzie się 19 stycznia 2013 r. o godz. 10.00 „na Wieniawskiego”.
- Dziękuję za przekazanie składki za I półrocze i proszę, aby grupy, które tego nie uczyniły – zrobiły to najpóźniej 19.01.2013 r.





  Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia...
  Kochani – przyjmijcie serdeczne życzenia:



Niech Wam zima będzie latem
Niech Wam zimno będzie ciepłem
Niech Wam ciemność będzie światłem
Smutek – niech się zmieni w radość!
Niech cierpienie – zamieni się w szczęście
A dni szczęścia – umocnią w cierpieniu.


I niech tak się stanie w życiu każdego z Was
i Waszych najbliższych!

Amen! Alleluja!



Z pozdrowieniami w Panu – Agnieszka.